2009-11-03 09:03:39 >> odlotyBardzo lubię ogladać świat z okna samolotu. Lecąc nabiera sie dystansu do rzeczy z typu przyziemnych. Bo jak tu rozmyślać o przeprowadzce albo pracy podziwiajac pasma górskie przebijające się ponad chmury..? Panorama Tatr zachwyciła mnie wczoraj podczas lotu. Pierwszy raz widziałam też krawędź przesuwającego się z zachodu frontu chmur. Zjawisko iście nieziemskie; raptem na bezchmurnej przestrzeni pojawiło się ostrze krawędzi cienkiej, białej płaszczyzny, coś jakby patrzeć na przełamaną taflę lodu na jeziorze, równocześnie widząc to co jest pod nią. Jesienny odlot! Polecam. skomentuj (0) |
|
|||||||